Beatra Logo
Beatra
Premiumقابلیت‌ها
پشتیبانی
Beatra Logo
Beatra

شرکت

  • ویژگی‌ها
  • درباره
  • وبلاگ‌ها
  • سؤالات متداول
  • مستندات

انجمن‌ها

  • انجمن Beatra
  • برترین سرورها
  • برترین کاربران
  • برترین لیست‌های پخش
  • برترین آهنگ‌ها
  • برترین هنرمندان
  • برترین خلاصه‌ها

لینک‌های مفید

  • بات اختصاصی
  • خلاصه Beatra
  • همکاران
  • وضعیت بات
  • دستورات بات
  • اشتراک ویژه
  • Card Studio
  • پشتیبانی
  • دعوت

حقوقی

  • حقوقی
  • سیاست حریم خصوصی
  • شرایط خدمات
  • سیاست خرید و بازپرداخت
  • کوکی‌ها

© 2026 Beatra. تمامی حقوق محفوظ است.

محصولی از Codeshare
Deszcz na betonie

Deszcz na betonie

Taco HemingwayYouTube

4پخش‌ها
13mشنیده‌شده
0%نرخ رد کردن
Styles:rap/hip hop

گوش دادن / پیش‌نمایش

همچنین در
باز کردن نسخه اصلیYouTubeDeezerQobuz

Wracam ekspresem do Warszawy

Zostawiłem ją w hotelu, mówiąc, "Lecę, bo mam sprawy"

Każdy problem jaki miałem, jest już przeterminowany

Wracam do muzyki, jeżeli ten eter mi wciąż dany, uh

Półtora roku, a mój PESEL ci wciąż znany, huh

Wszyscy dookoła wiecznie biją pianę

Ty pytałeś gdzie jest Fifi, na wybrzeżu był schowany

Tam spędziłem całe lato marmurowe liżąc rany

W mojej głowie dwa się różne gryzą światy

Chcę być poza głównym nurtem, ale kusi widmo platyn

Z jednej strony chciałbym kiedyś znów się wzruszyć pisząc rapy

Z drugiej chciałbym robić hajs, nie czuć w sumie nic poza tym

Wymyśliłem nowy projekt który mi rozgromi blok pisarski i rozgromi w głowie mury

Ale teraz siedzę w Warsie z kubkiem pociągowej lury

Bojąc się że nie zapomnę nigdy woni twojej skóry

Twoja skóra pachnie jak ostatnie dni wakacji

Dziś powietrze pachnie jak ostatnie dni wakacji

Deszcz na betonie, deszcz na betonie

Twoja skóra pachnie jak ostatnie dni wakacji

Po co mi ten pociąg, skoro ciebie nie ma na stacji

A melodia się urywa niby Hejnał Mariacki

Twoja skóra pachnie jak ostatnie dni wakacji

(Jak ostatnie dni)

Dziś powietrze pachnie jak ostatnie dni wakacji

(Jak ostatnie dni)

Deszcz na betonie, deszcz na betonie

Twoja skóra pachnie jak ostatnie dni wakacji

(Jak ostatnie dni)

Po co mi ten pociąg, skoro ciebie nie ma na stacji

A melodia się urywa ni-

Zakochani ludzie chcą patosu

Ja się staram być przyziemny i mam na to sposób

Nie powiem ci że twa obecność jest jak dar od losu

Albo śpiew skowronków, albo pierdolony kwiat lotosu

(Raczej jak) po poranku zapach porządnej kawy

Krótki rękaw w letni dzień, zapach koszonej trawy

Pełen bak, pusta droga, seria zielonych świateł

W radiu utwór jednej z twoich niedocenionych kapel

(Jesteś jak) nieoczekiwany zwrot podatku

Długi weekend dla tych utopionych w korpoświatku

Gdy wszyscy wokół brzmią nijak, twój głos wciąż spijam

Tak jak szum winyla o poranku

Dźwięk ulewy, która tłucze o beton

Bębni w szyby gdy zasypiasz solo, tudzież z kobietą

Gdy się budzisz o zmroku, chwilowy czujesz niepokój

Łapiesz kurtkę, wszystko jest: portfel, klucze, telefon

A jej włosy pachną jak ostatnie dni wakacji

Dziś powietrze pachnie jak ostatnie dni wakacji

Deszcz na betonie, deszcz na betonie

Twoja skóra pachnie jak ostatnie dni wakacji

Po co mi ten pociąg skoro ciebie nie ma na stacji

A melodia się urywa niby Hejnał Mariacki

Twoja skóra pachnie jak ostatnie dni wakacji

(Jak ostatnie dni)

Dziś powietrze pachnie jak ostatnie dni wakacji

(Jak ostatnie dni)

Deszcz na betonie, deszcz na betonie

Twoja skóra pachnie jak ostatnie dni wakacji

(Jak ostatnie dni)

Po co mi ten pociąg skoro ciebie nie ma na stacji

A melodia się urywa ni-

Pociąg ekspresowy wkracza na peron

Zastany widok nie napawa nadzieją

Pytam pasażera, "Stary, to Warszawa na pewno?"

Wzrusza ramionami, wysiadamy razem na zewnątrz

Pociąg równie pusty, na peronie wiatr niesie przeciąg

"Ile byliśmy w Marmurze?" Pytam. "Nie wiem, z miesiąc?"

Krzyczę, "Halo!" Ludzi szukam, ale nie wiem gdzie są

Idziemy na powierzchnie, znowu mi się ręce trzęsą

Odbicie w kiosku, grube zmarszczki na powiece świecą, uh

Wyglądam jakbym lat miał jakieś siedemdziesiąt, uh

W stronę Wisły żwawo prędze pieszo

Zamiast Wisły widzę wieżowce, tak się mężnie piętrzą

Mam nadzieję, że z budynku ktoś na zewnątrz wyjdzie

Wtem uderza mnie olśnienie dosyć niebotyczne

W spowolnieniu tkwiłem przez skłonności neurotyczne

Życie było jednak nieco szybsze

منبع: LRCLIB

فعالیت ۳۰ روز اخیر

منبع پخش

Beatra Bot
100%

پلتفرم منبع

Spotify
100%
Następna stacja

Następna stacja

Taco Hemingway

Trójkąt

Trójkąt

Taco Hemingway

Etna

Etna

Vito Bambino

Zakochałem się w twojej matce

Zakochałem się w twojej matce

Zdechły Osa

Czerwona sukienka

Czerwona sukienka

Fisz

Nerwy I Wiktoriańscy Lekarze

Nerwy I Wiktoriańscy Lekarze

Nosowska

Tamagotchi

Tamagotchi

TACONAFIDE

Mamut

Mamut

FISZ EMADE TWORZYWO

Zemsta

Zemsta

FISZ EMADE TWORZYWO

BUBBLETEA

BUBBLETEA

Quebonafide

Schodki

Schodki

Mata

Pastempomat

Pastempomat

Dawid Podsiadło

1
Oli

Oli

1 plays · 0m

1
Wioska ukryta w liściach

Wioska ukryta w liściach

1 plays · 0m

Aug 6

Wioska ukryta w liściach

Wioska ukryta w liściach

by Oli

Aug 6, 09:55 PM

اولین مشاهده: Jul 10آخرین پخش: Aug 27, 07:21 PMطول آهنگ: 4:08میانگین تکمیل: 100%