

[Intro]
(2K)
[Zwrotka]
Nie stać mnie na więcej łez (Nie stać mnie na więcej)
Ten nowy stres przygotowuje mnie do roboty
Będzie robił, co chce, ze mną
Karma wraca, no to czekam na—
Karma wraca, no to bankroll
Jak tylko będzie można kupić bilet, to uciekam stąd, lecę, gdzie Elon
Ona patrzy na mnie, nic nie mówi (Yeah)
Fura dużo koni, tak jak lubi
Daję deser, lubię jeść jej booty (Yeah)
Większa kieszeń, już nie jestem chudy (Yeah)
Teraz dokładam tą stówę do stówy
I mam ludzi, Bytom i mam z Rudy
Znowu wydajemy na te ciuchy
Nie wychodzimy do ludzi
Spróbuj nas z tego transu wybudzić
Nie mam nic do powiedzenia
Oni chcą, żеbym umierał, oni chcą, żebym umierał (Oni chcą, żеbym umierał)
Ona siedzi ze mną w Audi teraz, później będzie siedzieć w Panamera (Później będzie siedzieć w Panamera)
Ona patrzy na lustro, pyta: "Co ubierać?", ja jej mówię: "Nie ubieraj" (Nie ubieraj nic dla mnie)
Mały dzieciak nie wychodzi z domu, robi kasę, to się stało normalne
American Express, dałem im kartę
Nie ma capu w moim rapie, ja robiłem to naprawdę
To, co wy robicie, ja nie nazwę nawet żartem
To, gdzie ja stoję teraz, nie osiągnąłem fartem
Ominąłem dużo gówna, bo słuchałem babcię
Ale nieraz byłem w dupie, nieraz byłem w jakimś bagnie
Nigdy więcej głodu, nigdy więcej na dnie
Na szyi ma być diament, a na dłoni ma być Cartier
Quelle: Genius