

[Intro]
Ona chciała tu grama
Chciałem tylko ją, ona była tu znana
[Zwrotka 1]
Kij ma dwa końce? A głowa to nie tam
Gdzie mamy obłoki
Ona to trzyma tu dwa kije na raz i raczej nie chodzi o nordic walking
Lata na boki. Powaga, w pokoju brzdąca w sypialni faga
Róża ma kolce i wisi afera
Uwaga, bo znowu oznacza rapera
Się pyta czy został Mateusz i wcale nie chodzi jej o partnera
[Refren]
To znowu był szon, a więc mówię jej nara
Zawijam się stąd i nie będę się starał
Chciałem z nią mieć dom, ona chciała tu grama. Chciałem tylko ją, ona była tu znana
To znowu był szon, a więc mówię jej nara
Zawijam się stąd i nie będę się starał
Chciałem z nią mieć dom, ona chciała tu grama. Chciałem tylko ją, ona była tu znana
[Zwrotka 2]
Miłość to tylko dla dobrych kobiet
Numeru jej nie dam, bo dałem go tobie
Jedną iskierką rozpalam ogień
Chłopak z ulicy, co stał pod blokiem
Szony i szony, a gdzie szacunek?
Dziewczyno, zadbaj o swój wizerunek
Nie dziw się później, co mówią na mieście
Dymał cię Jacek, Paweł kto jeszcze?
[Refren]
To znowu był szon, a więc mówię jej nara
Zawijam się stąd i nie będę się starał
Chciałem z nią mieć dom, ona chciała tu grama. Chciałem tylko ją, ona była tu znana
To znowu był szon, a więc mówię jej nara
Zawijam się stąd i nie będę się starał
Chciałem z nią mieć dom, ona chciała tu grama. Chciałem tylko ją, ona była tu znana
To znowu był szon, a więc mówię jej nara
Zawijam się stąd i nie będę się starał
Chciałem z nią mieć dom, ona chciała tu grama. Chciałem tylko ją, ona była tu znana
出典: Genius
リスナーデータなし
サーバーデータなし
最近の再生なし