

Ponoć nam nie wypada, ale życie stworzyło karnawał
Znowu kusi, by zapomnieć kłamstwa, czego to obiecać sobie pozwalam
Chcę, bym tańczył do rana, żebym wszystko spróbował, jak grała
Potem zostawi w najgorszych stanach, powiedz mi, czemu mam oczy jak zjawa?
Odejdź już, zanim podasz swoją rękę
Płatki róż przykrywają Twe intencje
Parę słów dla mnie, parę bzdur, zabrałaś już więcej niż mój wróg
Parę bliskich dusz, spotkamy się jeszcze
Znów zagłuszam myśli, jak już nie słuchać Was?
Parkiet bywa tu zbyt śliski, bas nie przestaje grać
Łatwo zgubić się w tym wszystkim, jak kusi cały świat
Nie chcę już tracić bliskich, których oślepił ten blask, nie
Znów zagłuszam myśli, jak już nie słuchać Was?
Parkiet bywa tu zbyt śliski, bas nie przestaje grać
Łatwo zgubić się w tym wszystkim, jak kusi cały świat
Nie chcę już tracić bliskich, których oślepił ten blask, nie
A ja też mam swoje demony i na główkę skoczyłem za nimi
Do głębokiej wody, gdzie sztormy w good night good morning zmieniły
Budzi mnie szum wysokich fal, ludzie i tłum, a ja wychodzę sam
Tu nie ma nikogo, kto zna mnie, cienie tu chodzą po ścianie
To cudze mieszkanie ma wysoki strop i leży tu posłanie, na którym śpi kot
Mam kłopot ze wstaniem, a obok jest ktoś, uczucia mieszane, no i wizje na skos
"Za dużo myślisz", mówi mi ona wtulona, otacza mnie niebem
Zagłuszam myśli, by znowu nie wracać do Ciebie
Znów zagłuszam myśli, jak już nie słuchać Was?
Parkiet bywa tu zbyt śliski, bas nie przestaje grać
Łatwo zgubić się w tym wszystkim, jak kusi cały świat
Nie chcę już tracić bliskich, których oślepił ten blask, nie
Znów zagłuszam myśli, jak już nie słuchać Was?
Parkiet bywa tu zbyt śliski, bas nie przestaje grać
Łatwo zgubić się w tym wszystkim, jak kusi cały świat
Nie chcę już tracić bliskich, których oślepił ten blask, nie
Znów zagłuszam myśli
Znów zagłuszam myśli
Bron: LRCLIB