Beatra Logo
Beatra
PremiumFuncties
Ondersteuning
Beatra Logo
Beatra

Bedrijf

  • Functies
  • Over
  • Blogs
  • FAQ
  • Documentatie

Gemeenschappen

  • Beatra-community
  • Top Servers
  • Top Gebruikers
  • Top Afspeellijsten
  • Topnummers
  • Top Artiesten
  • Top Samenvattingen

Nuttige Links

  • Eigen bot
  • Beatra Samenvatting
  • Partners
  • Botstatus
  • Bot Commando's
  • Premium
  • Kaart Studio
  • Ondersteuning
  • Nodig Bot Uit

Juridisch

  • Juridisch
  • Privacybeleid
  • Servicevoorwaarden
  • Aankoop- en restitutiebeleid
  • Cookies

© 2026 Beatra. Alle rechten voorbehouden.

Een product van Codeshare
Rynsztok (feat. Peja, Kali)

Rynsztok (feat. Peja, Kali)

LukasynoDeezer

1Weergaven
0mBeluisterd
0%Skip-ratio
Styles:rap/hip hop

Luisteren / Preview

Ook op
Deezer

Pusty dom zimny kąt w lodówce tylko szron

Król się bawił złotem płacił minął czas Don Perignon

Za zamkniętymi drzwiami życie zatacza krąg

Ślepy zaułek już nie uciekniesz stąd

Mówili Ci Ulica drogą donikąd

Przetrwa na niej tylko ten kto w porę umie zniknąć

Starszy brat był dla Ciebie ojcem i przykładem

Nie poszedłeś w jego ślady z wagi na wagę

Coraz mniej szans każdy z nas miał pięć minut

Życie rzuciłem na szale obrałem swój azymut

W oparach dymu pułapce złudnych żądz

Możesz brnąć pod prąd lub na swój los kląć

Dziś prawdziwi przestępcy chodzą w białych kołnierzykach

Rząd biznes polityka wszystko się przenika

Każdy na to patrzy kto za dużo mówi nagle znika

Twą ulicą płynie rynsztok zegar tyka

Jak za starych czasów chcę widzieć w Tobie zawodnika

Oni wolą zrobić z Ciebie ćpuna alkoholika

Chcą byś był słaby mają Cię za niewolnika

Hajs jest na wysokich stołkach pionki kończą na śmietnikach

Latarnie gasną a Ty płyniesz rynsztokiem ulica jak spacer po linie gdy stąpasz po krawędzi

To myślenie jest prawdziwą siłą mówiłem Ci

Inwestuj w siebie rozwijaj pasję talent trenuj działaj bo przyjdzie czas

Zostaniesz zdany tylko na siebie'. Gdzie dziś jesteś

Dlaczego zamiast wspierać swoich bliskich jesteś dla nich utrapieniem

Czy tak według Ciebie postępuje mężczyzna?

Światła gasną Ty płyniesz rynsztokiem

Nie szanowałeś mnie gdy wyciągałem swoją dłoń

Dziś bezradność zżera Twoje myśli

Jestem ponad wszystkim Ty spadasz na dno

Twoje marzenia zostały pod blokiem

Grzechem zaniechania ambicje poszły w kąt

Nikt nie pomoże Ci w chwili gdy upadasz

To prawo tego świata liczy się jedynie banknot

Płyniesz rynsztokiem choć nie miałeś tego w planach

A Twoja sytuacja mega przejebana

Wystajesz w bramach żebrząc o gram a dramat

Chcąc wypić łyk życia by nie upaść na kolana a

Mama kazała odbić Ci od ciemnych spraw

Zamiast bitych braw ryj obity i strach

Znów wuchta strat syf z ulicy złamał kark

Brak kręgosłupa i tak stracił życie brat

Nie budź się ziomuś wracaj do domu

Na chuj Ci bagno na co to komu

Siebie weź polub życie to nie bajka

Po co Ci ten koszmar? Kwiatowa Fajka

Pluje do majka żebyś ogarnął

Życiowe bagno tylko tyle za darmo

Uwierz mi warto wrócić do żywych

Świat bywa parszywy ja bywam szczęśliwy

Kiedy to do Ciebie dotrze że to Twój ostatni dzwonek

Myślisz że coś będziesz czuł jako Świętej Pamięci ziomek

Ile jeszcze bólu krzywdy i straconych lat brat

Rynsztok pochłonął wypluje kasuje takich jak Ty kapujesz

Światła gasną Ty płyniesz rynsztokiem

Nie szanowałeś mnie gdy wyciągałem swoją dłoń

Dziś bezradność zżera Twoje myśli

Jestem ponad wszystkim Ty spadasz na dno

Twoje marzenia zostały pod blokiem

Grzechem zaniechania ambicje poszły w kąt

Nikt nie pomoże Ci w chwili gdy upadasz

To prawo tego świata liczy się jedynie banknot

Miejski rynsztok nie szukaj zalet ziomuś

Błędny krok Klik Klak nie ma Boże dopomóż

Gdy wjeżdża plik na blat wzrok a'la Jack

Pot nie ma brat kończą na dnie w butach z żelbetonu

Sekrety na ucho łatwo być łatwowiernym

Ktoś się okazał suką a miał być głuchoniemy

Mordercze problemy zjadają Cię na co dzień

Kurwi się młoda córa a starszy syn to złodziej

Nie rozmawiasz z Bogiem już nie uznajesz kar

Myślisz tylko o sobie lubią Cię dziwki koka szmal

Czy po święty Graal tutaj przybyć Ci przyszło

Wokół ocean fal wylewa miejski rynsztok

Rozpal w sobie ogień i poczuj jego żar

Niechaj oświetla drogę kiedy czujesz że jesteś sam

Odnajdź piękno w miejscu gdzie żyć Ci przyszło

Nie jeden kwitnie kwiat choć wokół płynie rynsztok

Światła gasną Ty płyniesz rynsztokiem

Nie szanowałeś mnie gdy wyciągałem swoją dłoń

Dziś bezradność zżera Twoje myśli

Jestem ponad wszystkim Ty spadasz na dno

Twoje marzenia zostały pod blokiem

Grzechem zaniechania ambicje poszły w kąt

Nikt nie pomoże Ci w chwili gdy upadasz

To prawo tego świata liczy się jedynie banknot

Bron: LRCLIB

30-daagse activiteit

Afspeelbron

Beatra Web
100%

Nog geen vergelijkbare nummers

Geen luisteraarsdata

Geen serverdata

Geen recente weergaven

Eerste keer gezien: Aug 15Laatst gespeeld: Aug 15, 05:33 PMTracklengte: 4:44