Beatra Logo
Beatra
PremiumFunksjoner
Support
Beatra Logo
Beatra

Selskap

  • Funksjoner
  • Om
  • Blogger
  • FAQ
  • Dokumentasjon

Fellesskap

  • Beatra Fellesskap
  • Topp Servere
  • Toppbrukere
  • Topp Spillelister
  • Toppsanger
  • Topp Artister
  • Topp Sammendrag

Nyttige Lenker

  • Egen bot
  • Beatra Sammendrag
  • Partnere
  • Bot-status
  • Bot-kommandoer
  • Premium
  • Kortstudio
  • Support
  • Inviter Bot

Juridisk

  • Juridisk
  • Personvernerklæring
  • Vilkår for bruk
  • Kjøps- og refusjonspolicy
  • Informasjonskapsler

© 2026 Beatra. Alle rettigheter reservert.

Et produkt fra Codeshare
Papierosy (prod. Bystry)

Papierosy (prod. Bystry)

BorixonYouTube

0Avspillinger
0mLyttet
0%Hopprate
Styles:rap/hip hop

Lytt / Forhåndsvisning

Også på
Åpne originalenYouTubeDeezer

Nienawidzę raperów i tego środowiska

Mam wielu wrogów i się kurwa ślizgam

Wstaję rano, zapalam papieros

Do gardła spływa nikotyny gorycz

Nie mam hajsu, mam w chuj problemów

A kolejny papieros, to jedyna słodycz

Nikt nie daje mi forów w mieście

I ten sam problem ma mój kumpel jeszcze

Nie mam planów na dziś wieczór

Może wyjaram kolejną piątkę

Ostatnio towar urywa mi głowę

Ale i tak go chcę i zdzwaniam się z ziomkiem

Nienawidzę siebie po wódzie

I nie chce znać tych, którzy to lubią

Dobrze, że mam znajomych taksiarzy

Zawijają mnie, zanim inni się wkurwią

Przypalam trzeci papieros

Jest piękna pogoda, naprawdę super

Wciąż nie mam pracy, a w moim wieku

Z takim przebiegiem to kurwa smutne

Rozmyślam sobie patrząc na furę

Czy w baku została jeszcze kropla

I tak się zaczyna ta przygoda

Pstrykam pojarą i wsiadam do środka

Nie mam czasu na fajne refreny

Przekazuję historie bez ceny

Hejter hejtuje, że się wypalam

Jak papierosy, które jaram

Papierosy, które jaram

Papierosy, które jaram

Papierosy, które jaram

Papierosy, które jaram

Obieram azymut, jadę na trening

W torbie odżywek, mam kilka rodzai

Mam kreatyne, aminokwasy

I trochę dopału, żeby tłuszcze palić

W telefonie zgrany Dub Step

Bo lubię na bieżni ostrą kurwę

Tylko przed tym wstąpię do ziomka

Bo muszę pożyczyć sobie stówę

Podjeżdżam pod firmę, już go obcinam

Jest jakiś dziwny, obok dwie świnie

O kurwa, on jest załatwiony

Chyba myśli, że go nie rozkminię

Puszcza mi oko, łapię przynętę

Nie myśląc długo, wiem co jest w środku

Wchodzę na zaplecze, nie muszę zgadywać

Cztery grube węgorze na spodku

Booom! Odlot!

Chuj z odżywkami i chuj z tą torbą

Chuj z tą muzyczką w telefonie

Wracam do fury gdzie gra Borgore

Oblizuję zęby, nie czuję ich wcale

Zapalam papieros, odczuwam rozkosz

Scenariusz ulega lekkiej zmianie

Na dzisiejszym treningu szybko mi poszło

Nie mam czasu na fajne refreny

Przekazuję historie bez ceny

Hejter hejtuje, że się wypalam

Jak papierosy, które jaram

Papierosy, które jaram

Papierosy, które jaram

Papierosy, które jaram

Papierosy, które jaram

Wracam do domu, muszę się ogarnąć

Biorę prysznic po dawce sportu

Koleżka dzwoni już w trakcie powrotu

Że po klubach dziś robimy obchód

Nie mam ciuchów dzisiaj na balety

Kurwa jak ja lubię na sportowo

Dwie godziny wiszę w telefonach

Dużo rozmawiam za słowem słowo

Spalam papieros, któryś z kolei

Nerwowo wyglądam co chwilę z okna

Kręcą się tu jakieś dziwne fury

Albo od węgorzy, to jest jazda uboczna

Chyba spływam, wypijam kompot

Jadę na osiedle jest tam mały sklepik

Trafi pod niego każdy jak coś chce

Nawet jak byłby głuchy i ślepy

Spotykam kumpla co fame niesie

Ktoś strzelił sobie w łeb na imprezie

Jest ciepły bardzo przyjemny wieczór

Spadła głowa jak liście, jest wrzesień

Booom, przechylam butlę

I nie jest wesoło, to raczej smutne

Teraz narratorem może być jakiś widz

Bo ja nie pamiętam już nic...

Nie mam czasu na fajne refreny

Przekazuję historie bez ceny

Hejter hejtuje, że się wypalam

Jak papierosy, które jaram

Papierosy, które jaram

Papierosy, które jaram

Papierosy, które jaram

Papierosy, które jaram

Kilde: LRCLIB

30-dagers aktivitet

ZWYKŁY CHŁOPAK

ZWYKŁY CHŁOPAK

HAŁASTRA

Teraz Albo Nigdy

Teraz Albo Nigdy

Eis

Tak Miało Być

Tak Miało Być

Molesta Ewenement

Aparat

Aparat

Gruby Mielzky

Każdy ponad każdym

Każdy ponad każdym

White House

Oddałbym

Oddałbym

Slums Attack

Szacunek Ludzi Ulicy

Szacunek Ludzi Ulicy

Slums Attack

Zakaz wjazdu

Zakaz wjazdu

Gruby Mielzky

Niedopowiedzenia (feat. Pezet)

Niedopowiedzenia (feat. Pezet)

Czarny HIFI

Czasem j**nę sobie

Czasem j**nę sobie

Leh

Ból

Ból

Deemz

JWP Krew

JWP Krew

JWP/BC

Ingen lytterdata

Ingen serverdata

Ingen nylige avspillinger

Første gang sett: Jul 8Sist spilt: Jul 8, 07:15 PMSporlengde: 3:12