

[Zwrotka 1: Discodżemik]
Wybucha DM, są głodne dzieciaki
Pytają o płytę, pytają o tracki
Parę nowości wypuszcza wam papi
To disco EP, słuchają młodziaki
Cały na czarno jak Faceci w czerni
Ze mną goryle są niebezpieczni
Ona się pręży, pokazuje piersi
Takich jak ona to mam tutaj setki
Suka jest głodna, to dam suce knagę
Nie dam jej buzi, jak ssała mi pałę
Żadnych tabletek, mam twardą armatę
Nie robię jej solo, ja robię ją z bratem
Chodź na kolanko, to przeczepię dupę
Wiedzą to dobrze, kto buja chałupę
Big vkie, discodżem
Masz tu śmietankę jak crème de la crème
[Refren: Discodżemik]
Piszą suki, kiedyś nie zwracały na mnie uwagi
Teraz te same chcą mi dać dupy i chcą mojej knagi
Spore mam plany i większe zasoby
Odwiedzam wrogów, więc idę na groby
Moja rodzina musi jeść do syta
Tyjе mi portfel, napełnia się micha
Każdy z wrogów czeka, aż się poddam
Znowu pusto, no bo lеję do dna
Żadna z moich głów nie będzie głodna
Jestem szefem, mają mnie mieć za ojca
[Zwrotka 2: Vkie]
Blokowy klimat, a na salonach gramy, zaproś nas, wbijają chamy
Dawno nie miałem takiej bani, suko, jestem wysoko, nie kręć dramy
Znam te szmaty, brudne szmaty, mijam je, chcą być na hej
Mam dużo papy, dużo stylu, one mają tylko AIDS
Dziś dobrze żyję, dobrze żyję, ty oglądasz wszystko live
Już drugą dobę, kurwa, piję, nie potrafię składać zdań
Ja z bratem z przodu, a wy w tyle, realizuję plan
Nie raz staliśmy na minie, dobrze znamy słaby stan
[Refren: Discodżemik]
Piszą suki, kiedyś nie zwracały na mnie uwagi
Teraz te same chcą mi dać dupy i chcą mojej knagi
Spore mam plany i większe zasoby
Odwiedzam wrogów, więc idę na groby
Moja rodzina musi jeść do syta
Tyje mi portfel, napełnia się micha
Każdy z wrogów czeka, aż się poddam
Znowu pusto, no bo leję do dna
Żadna z moich głów nie będzie głodna
Jestem szefem, mają mnie mieć za ojca
[Zwrotka 3: Okekel]
Inny stan, nie wiem, co się dzieje po tym z moją głową
Brat chce pomoc, to wystarczy słowo
Nie biorę dragów, mała, palę lolo
Jestem wyżej, cały czas z braćmi biegniemy po plik
Oni pierdolą farmazon i mity
Muszę se kupić na uszy zatyczki
Jestem pewien, że się uda całej bandzie mojej
Ledwo wstałem, ale cały czas twardo stoję
Znowu myślę, mój brat bawi się jak może
Nie wiem, co widzę, małolaty chcą tańczyć na stole
[Zwrotka 4: Discodżemik]
Wbijają chamy, będzie ambaras
Pita wódeczka, do tego xanax
Kręci się lala, tańczy chacha
Na komendę łap kutasa
Spięły się kurwy, to dostały w pizdę
Butla na łeb i kończymy imprę
Jak jesteś kurwą, zawijaj witkę
Szukasz problemu, to będziesz miał bitwę
[Zwrotka 5: Okekel]
Te zło kocha mnie, znowu inny stan, znowu jestem MIA
Chciałem nowy etap, ale nie wiedziałem, gdzie
Przede mną meta, znowu pali mnie stres
Chce mi się spać, jakbym zabrał x
Znowu mam plan, jak zarobić cash
PTSD znowu łapie mnie, no bo przepłynąłem morze łez
[Refren: Discodżemik]
Piszą suki, kiedyś nie zwracały na mnie uwagi
Teraz te same chcą mi dać dupy i chcą mojej knagi
Spore mam plany i większe zasoby
Odwiedzam wrogów, więc idę na groby
Moja rodzina musi jeść do syta
Tyje mi portfel, napełnia się micha
Każdy z wrogów czeka, aż się poddam
Znowu pusto, no bo leję do dna
Żadna z moich głów nie będzie głodna
Jestem szefem, mają mnie mieć za ojca
Kilde: Genius