Beatra Logo
Beatra
ПремиумФункции
Поддержка
Beatra Logo
Beatra

Компания

  • Функции
  • О Нас
  • Блоги
  • FAQ
  • Документация

Сообщества

  • Сообщество Beatra
  • Топ Серверов
  • Лучшие Пользователи
  • Топ Плейлистов
  • Лучшие песни
  • Топ Исполнителей
  • Лучшие Сводка

Полезные Ссылки

  • Свой бот
  • Сводка Beatra
  • Партнёры
  • Статус Бота
  • Команды Бота
  • Премиум
  • Студия карточек
  • Поддержка
  • Пригласить Бота

Юридическая Информация

  • Юридическая Информация
  • Политика Конфиденциальности
  • Условия Использования
  • Политика покупок и возвратов
  • Cookies

© 2026 Beatra. Все права защищены.

Продукт компании Codeshare
Hitchcock

Hitchcock

WsrhYouTube

0Воспроизведений
0mПрослушано
0%Частота пропуска
Styles:rap/hip hop

Слушать / Предпросмотр

Также на
Открыть оригиналYouTubeDeezer

SHELLERINI

To parę lat wśród, i parę szczebli wyżej,

Nie z tych co jak patrzą w dół łapią schizę.

Żyję, choć czasem piję z zatrutego źródła,

A nóż w plecy wbiłaby mi nie jedna kurwa.

Dziś na podwórkach jak wulkan plujemy w ryj lawą,

I w tym momencie nie przejmuję się gdzie będę za rok.

To gówno ma moc, rap spada niczym klątwa,

A jak to robię, tym sobie głowy nie zaprzątaj.

Życie na zwrotkach, co zwrotka to bomba,

Poznań, jebać MTV, VIVE i 4Fun.

Nie zmieniony program jak godła na proporcach,

Tak jak Chucky D mam swój pierdolony Bomb Squad.

I znów się błąkam po tych brudnych taktach.

Chcesz rapu? Synu nie włączaj radia.

tak Jak Alan Alda, mam to sokole oko,

Mierzę wysoko i niech ciecie sobie psioczą.

Sunę swoją szosą, wolno paląc szluga,

I mam w chuju, który kondom ma się obecnie za króla.

Nie zamulam, w rękawie parę kart mam,

Cisnę jak Cartman, za mną prawda spisana na kartkach.

Rapu Harvard, wokół świat się mieni,

W ogniu jak feniks, a ja rozrabiam niczym Denis.

Na bicie RX kreujemy naszą przyszłość.

Szkoła Wyrzutków WSRH - mów mi Hitchock.

Ref.

Mów mi Hitchcock, przejebany hip-hop kręcę.

W ręku trzymam przyszłość, Dobosz wali w werbel.

Zniszczę wszystko, twoje jutro nie jest pewne,

Zawistna dziwko, będziesz dusić się kneblem.

SŁOŃ

Bity tłuste, jak Magda Gessler, łamią ci kark jak wrestler.

I możesz nas nie lubić, lecz na bank czujesz respekt.

Jestem radioaktywny, nie aktywny w radiu.

Zostawiamy puste dziury w miejscu głów niczym magnum.

ACHTUNG! Niebo przyćmiły nasze bombowce,

Seryjni mordercy łaków, mamo patrz jak urosłem.

Rzucam na twoją wioskę cień wojennego widma,

A odcięty łeb diabła przynoszę na jego widłach.

Nasz rap to religia, płyty to artefakty,

Styl porównywalny do okultystycznych praktyk.

To pradawny pakt krwi, klamka zapadła.

Jebani łowcy czarownic, święto Samhain.

To nie bajka jak "Calineczka", tu codzienność bywa niebezpieczna,

Osiem ciał w sześciu beczkach.

Śmiejąc się jak wiedźma na twoim pogrzebie,

Zdjąłem ci skórę z twarzy i włożyłem na siebie.

Nawet nie wiesz ile w ten rap wkładam krwi i potu.

Zamiast atramentu mam jad zatrutych grotów,

Na słuchawkach Dark Lotus kontempluję w mroku.

Samozwańczych proroków w sekundę zamieniam w popiół,

Więc stań z boku łochu, pewnie nie wierzysz oczom.

Nasze tracki dają ci uczucie jakbyś wpadł pod pociąg,

Wychodzę nocą na dach, i wyję jak wilkołak.

To wyższa szkoła, słońce czarne jak smoła.

Ref.

Mów mi Hitchcock, przejebany hip-hop kręcę.

W ręku trzymam przyszłość, Dobosz wali w werbel.

Zniszczę wszystko, twoje jutro nie jest pewne,

Zawistna dziwko, będziesz dusić się kneblem.

Источник: LRCLIB

Активность за 30 дней

Reprezentant

Reprezentant

Wsrh

Kilka Prostych Prawd

Kilka Prostych Prawd

Wsrh

Otwieramy Myśli

Otwieramy Myśli

Tabasko

Aluminium

Aluminium

Warszafski Deszcz

Zachłanność

Zachłanność

Tabasko

Fundament

Fundament

Pono

Indygo

Indygo

Bisz

Fejm

Fejm

Rahim

Fenomenada

Fenomenada

Fenomen

Muzyka miasta

Muzyka miasta

Molesta Ewenement

Chorągievvki i Vviatr

Chorągievvki i Vviatr

Pokahontaz

Ilę Mogę?

Ilę Mogę?

te-tris

Нет данных о слушателях

Нет данных о серверах

Нет последних воспроизведений

Впервые замечен: Jul 8Последнее воспроизведение: Jul 8, 08:05 PMДлина трека: 3:54