Beatra Logo
Beatra
ПремиумФункции
Поддержка
Beatra Logo
Beatra

Компания

  • Функции
  • О Нас
  • Блоги
  • FAQ
  • Документация

Сообщества

  • Сообщество Beatra
  • Топ Серверов
  • Лучшие Пользователи
  • Топ Плейлистов
  • Лучшие песни
  • Топ Исполнителей
  • Лучшие Сводка

Полезные Ссылки

  • Свой бот
  • Сводка Beatra
  • Партнёры
  • Статус Бота
  • Команды Бота
  • Премиум
  • Студия карточек
  • Поддержка
  • Пригласить Бота

Юридическая Информация

  • Юридическая Информация
  • Политика Конфиденциальности
  • Условия Использования
  • Политика покупок и возвратов
  • Cookies

© 2026 Beatra. Все права защищены.

Продукт компании Codeshare
Przestań (RMX)

Przestań (RMX)

Bob OneYouTube

1Воспроизведений
13mПрослушано
0%Частота пропуска
Styles:rap/hip hop

Слушать / Предпросмотр

Также на
Открыть оригиналYouTubeDeezerQobuz

Raz, jeden, jeden, raz (raz, raz, yoł, raz, raz)

Przestań tu ziom palić głupa

życia swego nikt jeszcze sam nie oszukał

Jadę pod ten bit, a Ty prawdy tu szukaj

Po to jest ta nuta, sama nie urodzi się waluta Ludzi dziwi, że życia nie uczą w TV

Zamiast szukać szczęścia, szukają alibi

Ani chybi, kolejny życia kibic

Kolejny, co chciałby sukces osiągnąć na migi (wiesz)

I tak to mija, a ja w sumie nijak

Życie to choroba, co najszybciej zabija znów

W płuco żyja, i tak po staremu

Nie ma tego złego, czego przyjąć bym dziś nie mógł

Brak tlenu, brak powietrza

Atmosfera wciąż się zagęszcza, robi się ciemniejsza

Nie trza tu, u tych elementów przewietrzam

Swój świat z tych pacjentów, co nie chcą go ulepszać

Popatrz, nie przestaje kręcić się kula

Chcesz mieć, to bierz, nie ma sensu zamulać

Wszystko, co wielkie, urodziło się w bólach

Przestań się w końcu rozczulać, ziom, ej

Od rana do rana serce daje rytm i jak gdyby nigdy nic

Wchodzimy na szczyt, nie zostaje nikt

Z rana rozpoczynamy walkę o byt

Traktowana z płyt, wchodzę na ten bit, pomaga mi spryt

To litry potu, bo ni ma antidotum, co umili mi czas lotu

Patrz, kto tu ma taki flow, oto Fokus, czyli kto?

Po chwili zczaili to czemu odbili od kotów

Koniec 8 mili, yo

Przestań, ten stan to błogostan

Chcesz to go dostań też wierz w siebie, sobą pozostań

Chcesz to leż co mamy kesza mówię powstań

Wierz w co chcesz, bo droga do tego jest prosta

Mamy rozmach, rymy, co sieją postrach

Patrzymy w otchłań i czekamy, co nam los da

Wiesz, robimy sos na tym, co kochamy

Poznaj mnie po grze dobrze, nie po pogłoskach w postach

Przestań tu ziom palić głupa

życia swego nikt jeszcze sam nie oszukał

Jadę pod ten bit, a Ty prawdy tu szukaj

Po to jest ta nuta, sama nie urodzi się waluta Wolisz gorzkiej prawdy? Czy słodkie kłamstewka

Co przeżyłeś oraz doświadczyłeś to rozgrzewka

Na tym co przede mną skupia myśli jak soczewka

Nic nie nagram drugiej pierwszej płyty PFK, olewka

Teraz piszę, słyszę okolice

I nie liczę, że przejdę przez życia picem

Nieraz piszę w głupich poglądach

Nie kwiczę, ale ćwiczę, jak się z nich wyplątać

Mamy nadzieję, a to już coś

Mamy marzenia, jest ich ogrom

Mamy siebie i jest z nami ktoś

Razem możemy zrobić pogrom

Znamy kierunek i mamy moc, dzięki niej ciśniemy pod prąd

Dopóty, dopóki nie mamy dość, pragniemy, gdzie inni nie dotrą

My znamy tą ułomność, do powolnej autodestrukcji zdolność

My mamy tą wolność, a to przytomnej decyzji dowolność

Wolna wola, wybierz sobie jedną z dróg

Jedni lubią zapach forsy, inni własnych stóp

Jedni wiją sobie gniazdko, inni kopią grób

Twoja rzecz, rób jak chcesz, działaj teraz i tu

Jeśli nie rozumiesz tego, to nie rozumiesz nic (tak)

Siedzisz znów przed kompem zawieszony jak Vista

Świat, to nie łódź, która czeka tam, gdzie przystań

Zapierdala tak, że aż kurzą się łożyska

Liczy się prestiż, zostać na powierzchni

Wiesz mi, ludzie wciąż bywają niebezpieczni

Ci zbyt stateczni, dawno odpadli

Dobry wieczór w miejscu, w którym rządzi Darwin

Zimne Bacardi, sobowtórki Barbie

Życie karmi fantazjami jak z Narnii

Weź to ogarnij, bo to najwyższy czas jest

Przemyśleć to wszystko jeszcze raz, wiesz, ej

Przestań tu ziom palić głupa,

życia swego nikt jeszcze sam nie oszukał

Jadę pod ten bit, a Ty prawdy tu szukaj

Po to jest ta nuta, sama nie urodzi się waluta Żyję jak chcę, tak ja działam jak chcę

Kiedy społeczeństwo pyta się OCB

Jak lodołamacz płynę prosto na krę

Zamkniętych umysłów ze wszystkim na nie

Żyję jak chcę, tak ja działam jak chcę

Trzeba zrobić ruch, żeby wygrać tę grę

Idę przed siebie, czasem sam nie wiem gdzie

I kto rozdaje szczęście, lecz zdobędę je...

Источник: LRCLIB

Активность за 30 дней

Источник воспроизведения

Beatra Bot
100%

Похожих треков пока нет

Нет данных о слушателях

Нет данных о серверах

Нет последних воспроизведений

Впервые замечен: Jul 31Последнее воспроизведение: Jul 31, 08:32 PMДлина трека: 4:33Среднее завершение: 100%