

[Zwrotka 1: Jano]
Zawsze chciałem to napisać
Zawsze mieli do mnie jakiś problem
Że mam niby coś udowadniać
Po upadku szybko podnieść
Każdy ważny, tylko nie ty
Nie zostawiaj znów na potem
Jedna stała w życiu rzecz to
Zmiana, która idzie w parze z głodem
Póki jeszcze serce młode
Wielkie plany, małe błędy
Ale czas nie stoi zatem
Szkoda życia na sentymenty (na sentymenty)
My, mistrzowie w swoim fachu, brachu
Pierdol tych, co robią ci na przekór
Chcieliby trzymać cię w szachu
Życie to gra, a wygrywa
Ten, który nie da się zaszczuć
Sączy się jad, szerzy się hejt
Przed monitorem chcą krwi jak Bladе
Chleba i igrzysk, neverdin
Z niеba nie spada jak Gagarin
Nie wyskoczy z lampy dżin
Głupi pomysł, Mister Bean
Nie przeniknie jak cień
Choć ciemność go czasem przeszywa
I nie przeminie jak wiatr
Bo w miejscu go trzyma ta sama chwila
Trzeba zadbać o dziś
Żeby do jutra na luzie wytrzymać
Pamiętać o tym i nie zapominać
[Refren: Hinol]
Na potem znów odkładam wyścig
Może się przyśni bilans zysków i strat
Nad ranem pobieram myśli, zaufaj mi jak nigdy
Mamy dobry plan, jeszcze mamy czas
Jutro może być za późno, więc
Redukcja i znowu wyższy bieg
I piszemy plany całkiem na nowo
By nie było za późno
[Zwrotka 2: Hinol]
O, jak dobrze mi się żyje
Nie zmieniając już decyzji
Choć to nie wyścig
Zawsze jestem busy
Ryzyk-fizyk
Dziś po prostu lecę
Jak napisy, jakbym grał w Simsy
Bez chorej ambicji
W niczym nie pomaga
A szkodzi tak jak hitsy
Wiedz, że każda przesada
Nie różni się od smyczy
A tak naprawdę czego więcej trzeba
Prócz chleba kromki, własne cztery kąty
A więc powoli, wszystko po kolei
Sukces to parę złych nawyków, które odmienimy
Łoj, które odmienimy, je
A gdy już będzie dobrze
To nie znaczy, żeby zwalniać
Niech zachwiana równowaga
Niech ci też nie odwala palma
Za wiele od siebie nie możesz wymagać
Ale rodzina to niepieprzony standard
Nie zapominaj, że trzeba o nią zadbać
[Refren: Hinol]
Na potem znów odkładam wyścig
Może się przyśni bilans zysków i strat
Nad ranem pobieram myśli, zaufaj mi jak nigdy
Mamy dobry plan, jeszcze mamy czas
Jutro może być za późno, więc
Redukcja i znowu wyższy bieg
I piszemy plany całkiem na nowo
By nie było za późno
Fuente: Genius
Aún no hay canciones similares
Sin datos de oyentes
Sin datos de servidor
Sin reproducciones recientes