Beatra Logo
Beatra
PremiumFunciones
Soporte
Beatra Logo
Beatra

Compañía

  • Funciones
  • Acerca de
  • Blogs
  • FAQ
  • Documentación

Comunidades

  • Comunidad Beatra
  • Servidores Top
  • Mejores Usuarios
  • Listas de Reproducción Top
  • Mejores Canciones
  • Artistas Top
  • Mejores Resúmenes

Enlaces Útiles

  • Bot propio
  • Resumen de Beatra
  • Socios
  • Estado del Bot
  • Comandos del Bot
  • Premium
  • Estudio de Tarjetas
  • Soporte
  • Invitar Bot

Legal

  • Legal
  • Política de Privacidad
  • Términos de Servicio
  • Política de compra y reembolso
  • Cookies

© 2026 Beatra. Todos los derechos reservados.

Un producto de Codeshare
5 element

5 element

MałpaYouTube

0Reproducciones
0mEscuchado
0%Tasa de omisión
Styles:rap/hip hop

Escuchar / Vista previa

También en
Abrir originalYouTubeDeezer

Pewnie słyszałeś na płycie albo czytałeś w Source'ie

O tym czym żyły parki i ulice na Bronksie

Gdy DJ z Jamajki na gramofonach zgrał break'i

Style z kartki rozsiano po wagonach kolejki

Krążyły bajki o tamtych chłopakach

Którzy chwytali majki i tłum zaczynał skakać

W klubach robiło się coraz tłoczniej Bambaataa

Namawiał ich by ścierali łokcie na matach

Ja wracam tam choć często się wkurwiam

Przez to, że dzieciaki dziś nie czerpią ze źródła

To kiepski układ bo znaczą niewiele

Gdy są osobno więc piąty dołączam do czterech

Ten który pozostałe spaja jak cement

Rozwijaj go po to właśnie jest twój element

Jeśli nie jesteś raperem nie brudzisz rąk sprejem

Kiepsko tańczysz i nigdy nie byłeś DJ'em

Żyły cztery samotnie dość głośno bez planu

Z ambicją by serce miasta wynieść z Manhatanu

Kiedyś miłością dla paru dziś sloganem dla tłumów

Bywały niezgody kością nieprzywykłe do bólu

Ulicami niosły tłumy sztandarami czarnych panter

Bez żelaznych Mf doom'ów po szybach ciągnąc marker

Małe kluby gardła zdarte bez szczególnych teorii

Pożółkłe podeszwy trampek ofiar nowego hobby

Nie znały ekonomi technik pijaru i mediów

Za to w kwestii fonii układ akcentów na werblu

Trwały poczuciem sensu i paletami montan

Siłą tysięcy wersów i felietonami source'a

Szanowała je forma treść bujała się z nimi

Dreszcz od stóp do szyi kiedy razem tańczyły

Tak by żyły zapewne gdyby nie brak rozwagi

Lecz bez piątego wszystkie cztery uczą się ranić

Ruszaj głową słuchając tego na czym ja łamałem grafit

Aby zrozumieć każdy spisany akapit

Zanim zmarnujesz czas za który mi płacisz

I muzykę którą do niego dodaje gratis

Podobno mam mniej słuchaczy niż inni trudno

Piszę dla tych którzy więcej myślą niż mówi

I wiem że nie siedzę nad tym na próżno

Dla nich piąty element to coś więcej niż studio

Choć nie znam obcych języków i zapachu morskich fal

Wyłapuję serce bitu niezależnie niosąc haj

Od podłogi aż po dach krwią wyryte święte teksty

Przez prawdziwy ich sens z potencjałem herezji

Bez względu czy to miejski styl otworzę umysł

Chcę złapać sens i poczuć powód do dumy

By tego czego częścią jestem nie można stłumić

Żeby jarała mnie bardziej prawda niż Carla Bruni

Fuente: LRCLIB

Actividad

Pamiętaj kto

Pamiętaj kto

Małpa

Droga

Droga

Hemp Gru

Wiatruczas

Wiatruczas

Grammatik

Teraz Albo Nigdy

Teraz Albo Nigdy

Eis

Miasto jest nasze

Miasto jest nasze

Abradab

Ukryty w Mieście Krzyk

Ukryty w Mieście Krzyk

Pezet

Pierdolę to

Pierdolę to

Pono

Życie depcze wyobraźnię

Życie depcze wyobraźnię

WWO

Konfrontacje

Konfrontacje

Kaliber 44

Fenomenada

Fenomenada

Fenomen

Konfrontacje

Konfrontacje

Pięć Dwa Dębiec

Dla Pewnego Swego

Dla Pewnego Swego

Paktofonika

Sin datos de oyentes

Sin datos de servidor

Sin reproducciones recientes

Visto por primera vez: Jul 8Última reproducción: Jul 8, 08:17 PMDuración de la pista: 3:57