Beatra Logo
Beatra
PremiumFunciones
Soporte
Beatra Logo
Beatra

Compañía

  • Funciones
  • Acerca de
  • Blogs
  • FAQ
  • Documentación

Comunidades

  • Comunidad Beatra
  • Servidores Top
  • Mejores Usuarios
  • Listas de Reproducción Top
  • Mejores Canciones
  • Artistas Top
  • Mejores Resúmenes

Enlaces Útiles

  • Bot propio
  • Resumen de Beatra
  • Socios
  • Estado del Bot
  • Comandos del Bot
  • Premium
  • Estudio de Tarjetas
  • Soporte
  • Invitar Bot

Legal

  • Legal
  • Política de Privacidad
  • Términos de Servicio
  • Política de compra y reembolso
  • Cookies

© 2026 Beatra. Todos los derechos reservados.

Un producto de Codeshare
Czarna róża

Czarna róża

GibbsYouTube

1Reproducciones
0mEscuchado
0%Tasa de omisión

Escuchar / Vista previa

También en
Abrir originalYouTubeDeezerQobuz

Mam parę chwil i nadzieję, że trochę więcej niż dobę

Proszę dziś godzin trochę, to czas na monotonię

Czyha zło gdzieś za rogiem, na twą samoobronę

Taki byłeś samodzielny czy płacz zmusza do obelg (ej)

Kiedy zasypiam wstaje cisza

Ile w tej walce będę trwał?

Codzienność mówi "sorry, wybacz"

(Nie wróci wczoraj ani dzisiaj)

Jak czarne róże

Znikniemy nim ciemność

Przykryje duszę

To nie biały welon

Więc jaki mam być?

Czemu ten syf ponownie

Dobija, dobija, dobija się do drzwi

Czekam na cynk

Nie chcę już pomijać, pomijać, pomijać dobrych dni

I bo znikniemy nim ciemność

Przykryje duszę

To nie biały welon

Więc jaki mam być?

Czemu ten syf ponownie

Dobija, dobija, dobija się do drzwi

Czekam na cynk

Nie chcę już pomijać, pomijać, pomijać dobrych dni

Pokolenie chodzi po domu cichuteńko na palcach

Wyczuleni na każdy odgłos klucza na klatkach

Za cienkie drzwi, na które nie ma tu lekarstwa

Wychowani tak, żeby po prostu nie przeszkadzać

Przyzwyczajeni stoją z boku

Wolność na horyzoncie wywołuje w nich niepokój (lęk)

Krzyczę do Ciebie, dzisiaj znowu

W ostatnim miejscu, w którym przyjmujesz gości do stołu, to siedź

Nigdy nie próbuj zabierać mi prawa

Nie waż się nikomu mówić jak ma żyć

Ja wtedy zrobię dla Ciebie ten hałas

Podniosę łapy i będę brawa bił

Jak czarne róże

Znikniemy nim ciemność

Przykryje duszę

To nie biały welon

Więc jaki mam być?

Czemu ten syf ponownie

Dobija, dobija, dobija się do drzwi

Czekam na cynk

Nie chcę już pomijać, pomijać, pomijać dobrych dni

I bo znikniemy nim ciemność

Przykryje duszę

To nie biały welon

Więc jaki mam być?

Czemu ten syf ponownie

Dobija, dobija, dobija się do drzwi

Czekam na cynk

Nie chcę już pomijać, pomijać, pomijać dobrych dni

Nigdy nie próbuj zabierać mi prawa

Nie waż się nikomu mówić jak ma żyć

Ja wtedy zrobię dla Ciebie ten hałas

Podniosę łapy i będę brawa bił

Fuente: LRCLIB

Actividad

Origen de reproducción

web-playlist-backfill
100%
Złoty Chłopak

Złoty Chłopak

Gibbs

Samotność

Samotność

Gibbs

Sin datos de oyentes

Sin datos de servidor

Sin reproducciones recientes

Visto por primera vez: Jul 27Última reproducción: Jul 27, 11:38 PMDuración de la pista: 3:00