

To jest legendary shit teraz, nagrywasz to? Yas
Yo
Ile byś dał?
Yo, zawsze chciałem wiecznie żyć, chyba będę
Co zrobiłem, by się wiecznie ryć? No comprende, mamo
Ile oddałbym za uśmiech Twój codziennie
Ile dałbym, byś demony wypędziła ze mnie
Ile dałbym, żebyś—, nie, yo
Żebyś w tej piosence usłyszała tylko werbel
Tak, za to dałbym w chuj
Ile dałbym za feat BRD SRC
Albo uśmiechniętą gębę jak wtedy, gdy wpierdalałem Gerber
Ile bym dał za beztroski czas na Play'ce, brother
Ile mógłbym wtedy dać za taki payday
Albo żeby taki numer to był pierdolony banger dla nich
Ile byś dał?
Powiedz mi co, to Ci powiem, ile dam za to
Ile byś dał?
Po co z tym wyskakujesz? Nie chcę stylu, bo go mam, szmato
Ile byś dał?
Chcę żyć bez limitu, Boże, powiedz ile chcesz za to?
Ile byś dał?
Yo, czekaj, yo, yo, yo
Ile dałbym, żeby w bajkach robić dubbing
Ile dałbym, żeby nie mieć myśli, by się z— w końcu
Patrzyłem w dół, żeby nawinąć to prosto z mostu, oh
Gadam z Bogiem: "Daj mi więcej bodźców"
Ile dałbym, kotek, żeby z Tobą leżeć w kojcu
Znaczy z niego nie wychodzić, tym bardziej za parę dolców
Ty, ile dałbym, żeby wyprzedać ten stadion
Rozjebać tą płytą, wykrzyczeć, że było łatwo, wiedząc, że to kłamstwo
Za to pewnie oddam wszystko
Dobrze wiem, ile bym dał, by moim ziomom też wyszło
Błyszczę na zawsze, dziwko, jak patrzą na mnie, to piszczą
Ile dałbym za powodzenie z każdą moją misją, yo
Ile byś dał?
Powiedz mi co, to Ci powiem, ile dam za to
Ile byś dał?
Po co z tym wyskakujesz? Nie chcę stylu, bo go mam, szmato
Ile byś dał?
Chcę żyć bez limitu, Boże, powiedz ile chcesz za to?
Ile byś dał?
Yo, czekaj, ja wiem, yo
Moja płyta to 47 złotych plus VAT
Dziesięć koła to marketing dla agencji, która zwiększy popyt
Co Ty? (To nie tak!) Dziesięć kółek grzywny, jeśli w klubie odepniesz wroty
Ty, trzy miliardy to cena za trzy samoloty marki Boeing 747
Maks dwie paki za butlę Belvedere w klubie, więcej, nie wiem
Ale moneta ma awers, rewers, 600 tysięcy zapłacisz, jak chcesz zabić zwierzę
R.I.P., mój broski nosorożec, osiem złotych za dwulitrową mineralną wodę
Marki ocenzurowanej Ż-wiec, dziesięć złotych na dwóch za freestyle przy piwie
Cztery tysiące miesięcznie za to, czym się żywię
Pół miliona kosztowałby Cię mój post na IG
150 na WOŚP za dzień z Dawidem
I jest jeden taki feat (feat), za który dałbym pewnie drugie tyle, yo
Ile byś dał?
Powiedz mi co, to Ci powiem, ile dam za to
Ile byś dał?
Po co z tym wyskakujesz? Nie chcę stylu, bo go mam, szmato
Ile byś dał?
Chcę żyć bez limitu, Boże, powiedz ile chcesz za to?
Ile byś dał?
Yo, czekaj
Ile byś dał?
Ile byś dał?
Ile byś dał?
Ile byś dał?
Kilde: LRCLIB