

[Intro]
71, 71, huh
[Refren]
Jestem upalony, yeah, dla mnie to tryb sportowy
Nie na krótki pobyt, wszedłem tu, by ściąć im głowy
Dobrze wiem, po co przyszłaś tu, brakuje mi mowy
Na to mówi do mnie: "tato", za chuj nie jestem jej tatą
Jak to jest, że cię robi w chuja twój najlepszy ziom?
Schodzę ze sceny, tracę głos, ty tracisz głos, jak walisz w nos
O co chodzi? Czemu wyszedł każdy? Jeszcze młoda noc
Wszystko, co mieli, zeżarli, no cóż, kurwa, taki los
Wiem, że złamałaby me serce, więc ja połamię jej dziś kręgosłup
Tak, mam do siebie pretensję, bo nie potrafię odpuścić tych pokus
[Zwrotka]
Oj nie, nie, nie, nie, nie jesteśmy tacy sami
Muszę zjadać parę barsów, zanim się wpierdolę na beat
Od zawsze, przyznam się, miałem myśli, by się zabić
Muszę palić tyle grassu, by mieć głowę nad chmurami
VVS1 na uszach, nie żaden Shein jak Ty
Mogę zejść znowu na dno, ale wiem, nigdy nie zejdę na psy
Jak słucham twojej ekipy, jeden wniosek — brakuje synapsy
Chociaż mówisz do mnie: "pecie", to ja twojej suce daję klapsy
Jakbym się nie zrobił, chcę być wyżej, jak uleczyć to?
Sam musiałem nakierować siebie, bo mnie ruchał los
Bas dla mnie jak lek i chcę z niego zebrać gruby sos
Jaki, kurwa, dress code? Czarny dres i Air Force'y
Zrobiło się gęsto, nagle ona na mnie chętna jest
I do tańca, i różańca, ciekawe, czy tak do ćpania też
Serce wypełnione żarem, jakbym miał odbywać karę
Trochę starszy dzieciak, no to trochę starsze lale
Nagle chcą się złapać statku, bo widzą, że złapał falę
Ich skille za małe, robią na mnie zero wrażeń
Przeżyłem o wiele więcej, niż się wydaje
Dlatego nie ma miejsca na to, żeby dawać plamę
[Refren]
Jestem upalony, yeah, dla mnie to tryb sportowy
Nie na krótki pobyt, wszedłem tu, by ściąć im głowy
Dobrze wiem, po co przyszłaś tu, brakuje mi mowy
Na to mówi do mnie: "tato", za chuj nie jestem jej tatą
Jak to jest, że cię robi w chuja twój najlepszy ziom?
Schodzę ze sceny, tracę głos, ty tracisz głos, jak walisz w nos
O co chodzi? Czemu wyszedł każdy? Jeszcze młoda noc
Wszystko, co mieli, zeżarli, no cóż, kurwa, taki los
Wiem, że złamałaby me serce, więc ja połamię jej dziś kręgosłup
Tak, mam do siebie pretensję, bo nie potrafię odpuścić tych pokus
Source : Genius
Aucun auditeur trouvé
Aucun serveur trouvé
Aucune activité récente