

Swizzy na beacie ziomal
Mazowiecka, a ja w klapkach
Stawiam drinka, robię jej szach mat
Ten chuj dumny jak sam pawian
Bogaty świeci się jak lampa
Po balecie na łeb kaftan
Koka, whisky, wódka, szampan
Zero, dwa, dwa Warsaw wandal
Psikam perfum, czuję skandal
Meblam fajny, zamknij tam pizdę
Chciałbym mieć normalne życie, biznes
Ale od dziecka jebię policję
Na streecie zagubiłem normalne życie
Kurwy, kluby, kasyna i picie
Ustawki za długi na zeszycie
Wyroki i dołki za pobicie
Zamice, gabloty i ciemne ulice
Robię napad, wjeżdżam w kamienicę
Dawaj towar, telefon i simkę
Czarne BMW stoi za winklem
Kocie w internecie zostaw napinkę, bo przypominasz mi trochę pizdę
Cała ośka z ciebie bekę ciśnie
Wygram jackpot i zgarną trzy wiśnie
Pyta czy kocham, bejbi oczywiście
United Narco saga
Na bloku co dzień karnawał
Koka, kodak, sprit ten zaza
Warsaw getto welcome baba
Yalla versiu para madafaka
Pakę daje w bramę jak Alaba
Yalla ara haram local mafia
Cioko import loco Skandynawia
Mazowiecka, a ja w klapkach
Stawiam drinka, robię jej szach mat
Ten chuj dumny jak sam pawian
Bogaty świeci się jak lampa
Po balecie na łeb kaftan, koka, whisky, wódka, szampan
Zero dwa dwa Warsaw wandal
Psikam perfum, czuję skandal
Lan lan am a ham am a international
Bam bam i kitówek pombalar
Bratwa wyśle cię na Kaliningrad
Mordo nie wiem co to panika
Mordo w życiu jedna taktyka
Ej mordo w życiu jedna taktyka
United narko saga na bloku co dzień karnawał
Koka, kodak, sprit ten zaza
Warsaw getto welcome baba
Yalla versiu para madafaka
Pakę daje w bramę jak Alaba
Yalla ara haram local mafia
Cioko import loco Skandynawia
Source : LRCLIB